13.11.2015

FITbreakfast: jesienne płatki gryczane z gruszką i żurawiną





Płatki gryczane tu, płatki gryczane tam, płatki gryczane all the time! Po ugotowaniu stają się lekko słodkawe, o ledwie wyczuwalnym gryczanym aromacie. Przekonają się do nich nawet Ci, którzy nie przepadają za kaszą gryczaną! PYCHA!

Płatki gryczane można spokojnie jeść nawet będąc na diecie bezglutenowej. Nie dość, że sycą na długo, to przede wszystkim zawierają niesamowitą ilość białka (w 100g jest go aż 10g - to tyle co serek wiejski!)

Zawierają też ważne składniki mineralne, witaminy i aminokwasy, które korzystnie wpływają na kondycję umysłową i koncentrację. Teraz w okresie jesiennym, który daje nam się we znaki, płatki mogą pomóc nam w stanach zmęczenia psychicznego i wzmożonego wysiłku.

Spróbuj mojej propozycji na ekspresowe, zdrowe, sycące i pyszne śniadanie w kolorach jesieni, które rozweseli ponury, listopadowy poranek:
Wartości odżywcze: ok. 500 kcal, w tym 12g białka 83g węglowodanów 11g tłuszczu



Płatki gryczane z gruszką, śliwkami i żurawiną

Składniki na 1 porcję:

70g płatków gryczanych
1 łyżeczka miodu
1/2 łyżeczki cynamonu
garstka: suszonej żurawiny, pestek dyni, migdałów
ulubione owoce sezonowe: ilość wedle upodobań (u mnie gruszki i śliwki)

Przygotowanie:

Płatki zalej wrzątkiem (można też mlekiem), zamieszaj i poczekaj, aż zmiękną. W tym czasie pokrój owoce, dodaj swoje ulubione bakalie, wszystko wymieszaj z cynamonem i miodem. Najlepiej smauje lekko ciepłe. Smacznego!








1.11.2015

time for fluffy autumn wrap


Panuje epidemia kocykowa! Ale spokojnie, za moment zdradzę, jak postępować w przypadku infekcji.
Objawy: Wzmożona chęć leżenia na kanapie z brzdąkającym jazzem w tle, najlepiej przy świetle świec, w towarzystwie dobrej, gorącej herbaty z kardamonem oraz książki.
Leczenie: Terapia rozgrzewająca termoforem (najlepiej sprawdza się osobisty :). Należy wraz z termoforem owinąć się kocem, następnie zaparzyć hektolitr herbaty. Następnie, poleca się włączyć muzykę i odpoczywać delektując się smakiem herbaty.

Bezpośrednie leczenie objawów. W ogóle wcale nie taka zła ta choroba, która zwie się jesień, o ile nie poddasz się melancholii. Nie daj się zdołować! Przed chwilą pożegnaliśmy rozpromienione, pachnące ciepłem lato i przywitaliśmy chłodne, nieprzyjemne jesienne poranki. Lato poszło spać, a my najchętniej poszlibyśmy wraz z nim. A co by było, jakby... to wykorzystać? Jesienna pora jest doskonała na wyciszenie, regenerację i przywrócenie równowagi. Skrajności nie są dobre. Z błogiego, letniego rozleniwienia, jesienią rzucamy się w wir pracy. Z ciepła w zimno. Niedojadamy, niedosypiamy, nie mamy na nic czasu.

Regularna aktywność fizyczna, urozmaicona dieta i odpowiednia ilość odpoczynku pozwolą Ci nabrać powera do działania, gdy wszystko w około jest w letargu.
Może trzeba wziąć przykład z natury, która powoli i stopniowo okrywa świat złotą pierzynką z liści szykując się na nadejście zimy? My też się powoli przestawiajmy na "tryb jesienno-zimowy".

Tymczasem ja otulam się puchatym płaszczykiem!

















Fot. Krzysztof Niedziela www.verconer.blogspot.com

I am wearing:

coat Missguided (SH)
top Bik Bok (SH)
skirt no name (SH)
necklace Zara
earrings SH
bag no name
shoes no name



20.10.2015

FITbreakfast: owsiany omlet sportowca


Zapewne zauważyliście na moim fanpage'u i Instagramie, że ostatnimi czasy pojawia się zwiększona ilość contentu z posiłkami. Po drastycznym spadku wagi, moje zdrowie było w niebezpieczeństwie. Nie mając chwili do stracenia, przeszłam na pierwszą w życiu dietę. Oh, so big! 

Dieta kojarzy się negatywnie, nie tylko z liczeniem każdej kalorii, ale także z uciążliwą walką z ochotą na "zakazane" produkty, a przede wszystkim własnymi słabościami. Wszystko w moim życiu zamieniam na coś pozytywnego, dlatego także teraz nie pozwoliłam, aby jedna z największych życiowych przyjemności, jaką daje właśnie jedzenie, zamieniła się w przykry obowiązek. Odkryłam swoją nową pasję, jaką jest gotowanie. Jakie to wspaniałe!
Patsycatsy inspiruje! U Patsycatsy jest zawsze pysznie, kolorowo, kreatywnie i... zdrowo! To się da zrobić! Jak?

Proste! Zadbaj o... różnorodność! Miksuj smaki, eksperymentuj, daj się ponieść wyobraźni! Przeanalizuj obiektywnie swój jadłospis i wprowadź do niego więcej zdrowych produktów. To nieprawda, że zdrowa dieta jest droższa, albo trudniejsza. Wszystko to sztuka wyboru. Naucz się wybierać to, co jest dla Ciebie naprawdę dobre.

Jestem na diecie. I wiesz co? Jest super. Jestem aktywna, zdrowo jem i dbam o siebie, a moje ciało mi się odwdzięcza. A jaki mam przy tym dobry humor, ho ho!

Już dziś spróbuj rewelacyjnego omletu, który da Ci power do działania na cały dzień! Zjedzony z masłem orzechowym i śliwkami, serwuje naszemu ciału zastrzyk 546 kcal, w tym 27,9g białka (!), 71g węglowodanów i 14g tłuszczu. Doskonała propozycja na power śniadanie dla wszystkich aktywnych!


Składniki:

50g płatków owsianych górskich
3 białka jaja
4g oleju kokosowego
0,5 łyżeczki cynamonu
ok. 3 łyżki wody lub mleka
dodatki: 100g śliwek (możesz wybrać dowolne ulubione owoce)
10g masła orzechowego

Przygotowanie:

Nic prostszego! Rozgrzej olej kokosowy na patelni. Białka, płatki, cynamon oraz wodę zmiksuj dokładnie w blenderze i powstałą masę wylej na patelnię. Smaż omlet z obu stron ok. 5 minut. Zjadaj ze smakiem, z czym Ci się tylko zamarzy!
Smacznego!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Follow on Bloglovin
Instagram