Panuje epidemia kocykowa! Ale spokojnie, za moment zdradzę, jak postępować w przypadku infekcji.
Objawy: Wzmożona chęć leżenia na kanapie z brzdąkającym jazzem w tle, najlepiej przy świetle świec, w towarzystwie dobrej, gorącej herbaty z kardamonem oraz książki.
Leczenie: Terapia rozgrzewająca termoforem (najlepiej sprawdza się osobisty :). Należy wraz z termoforem owinąć się kocem, następnie zaparzyć hektolitr herbaty. Następnie, poleca się włączyć muzykę i odpoczywać delektując się smakiem herbaty.
Bezpośrednie leczenie objawów. W ogóle wcale nie taka zła ta choroba, która zwie się jesień, o ile nie poddasz się melancholii. Nie daj się zdołować! Przed chwilą pożegnaliśmy rozpromienione, pachnące ciepłem lato i przywitaliśmy chłodne, nieprzyjemne jesienne poranki. Lato poszło spać, a my najchętniej poszlibyśmy wraz z nim. A co by było, jakby... to wykorzystać? Jesienna pora jest doskonała na wyciszenie, regenerację i przywrócenie równowagi. Skrajności nie są dobre. Z błogiego, letniego rozleniwienia, jesienią rzucamy się w wir pracy. Z ciepła w zimno. Niedojadamy, niedosypiamy, nie mamy na nic czasu.
Regularna aktywność fizyczna, urozmaicona dieta i odpowiednia ilość odpoczynku pozwolą Ci nabrać powera do działania, gdy wszystko w około jest w letargu.
Może trzeba wziąć przykład z natury, która powoli i stopniowo okrywa świat złotą pierzynką z liści szykując się na nadejście zimy? My też się powoli przestawiajmy na "tryb jesienno-zimowy".
Tymczasem ja otulam się puchatym płaszczykiem!
I am wearing:
coat Missguided (SH)
top Bik Bok (SH)
skirt no name (SH)
necklace Zara
earrings SH
bag no name
shoes no name