Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą review. Pokaż wszystkie posty

17.02.2015

my favourite ives rocher products

To nie jest post sponsorowany. Produkty zakupiłam z własnych środków

Pierwszy sklep marki Yves Rocher został otwarty w 1969r. w Paryżu. Ta francuska marka słynie z produktów roślinnych. Produkty Yves Rocher będą idealne nie tylko dla fanów ekologii, ale także przeciwników testowania kosmetyków na zwierzętach. Firma prowadzi także fundację na rzecz ochrony przyrody. Jak widzicie, Yves Rocher to coś więcej niż tylko kosmetyki, dlatego zainteresowałam się ich produktami. W dzisiejszym poście przybliżę Wam moich kosmetycznych ulubieńców i ocenię ich działanie w skali 1-5. No to zaczynamy!


Moje topowe produkty od Yves Rocher (od lewej):

Moment de Bonheur woda perfumowana
Organic Raspberry mleczko do ciała
Zmywacz do paznokci
3-minutowa rozświetlająco-odświeżająca maseczka do twarzy
Pure System głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy
Sebo Vegetal płyn micelarny do skóry mieszanej
Sexy Pulp błyszczyk powiększający usta
Korektor wygładzająco-rozświetlający



Moment de Bonheur woda perfumowana

Opis: Zapach kwiatowo-zielono-różany. Lekki i świeży. Nuta głowy: zielona, świeża, nuta serca: kwiatowa, z różą stulistną z Grasse, nuta głębi: drzewna - paczula, cedr.

Trwałość 5/5: Zapach zdecydowanie zielony, trawiasty, wyrazisty. Zaskakująco długo się trzyma, a przecież nie zawiera piżma!

Opakowanie 5/5: Estetyczny, szklany, różowo-zielony flakon z solidnym atomizerem

Cena 3/5: Niestety dość wysoka. Cena regularna to 132zł za 30ml.




Żel głęboko oczyszczający Pure System

Opis: Niezawierający parabenów i mydła żel głęboko oczyszczający Pure System dokładnie oczyści skórę trądzikową. Zawiera kombinację kwasu salicylowego i miąższu z bio aloesu.

Działanie 4/5:
  • oczyszcza skórę i eliminuje nadmiar sebum
  • oczyszcza pory i zmniejsza ilość zaskórników
  • ogranicza pojawianie się wyprysków i zaskórników
Mam skórę skłonną do wyprysków, ale i do przesuszania się. Niestety żel miał w moim przypadku zbyt agresywne działanie: po codziennym stosowaniu bardzo przesuszał i ściągał skórę, dlatego stosowałam go tylko przez jakiś czas, gdy od nowa pojawiały się problemy z cerą.
Osoby ze zmianami zapalnymi niech używają go ostrożnie, ponieważ żel zawiera drobinki peelingujące mogące zaostrzyć problem. Jednak oceniam na 4, bo wypryski zdecydowanie przygasły. Skóra wydawała się czysta i świeża!

Konsystencja 5/5: Lekko brązowawy, dobrze rozprowadzający się żel z drobinkami peelingującymi.

Zapach 5/5: Przyjemny, odświeżający. Dosyć instensywny.

Opakowanie 5/5: Poręczna tubka z zamykanym korkiem.

Cena 4/5: 29zł za 125ml




Oczyszczający płyn micelarny 2w1 Sebo Vegetal

Opis: Płyn micelarny przeznaczony do oczyszczania skóry, usuwania makijażu, nadmiaru sebum i tonizowania skóry. Idealny dla osób, które borykają się z problemem błyszczenia skóry, a także niedoskonałości zlokalizowanych głównie w strefie T.
Składnikiem aktywnym jest puder bajkalski. Puder pozyskiwany jest w naturalnym procesie z korzenia tarczycy bajkalskiej i wykorzystywany ze względu na swoje właściwości regulujące i oczyszczające. Formuła płynu nie zawiera parabenów, olejów mineralnych, barwników i silikonu.

Działanie 5/5:
  • usuwa pozostałości makijażu i zanieczyszczenia
  • tonizuje skórę
  • usuwa nadmiar sebum
Nie lepi się, nie pozostawia filmu. Nie ściąga skóry. Matuje. Super cudo!

Konsystencja 5/5: Przezroczysty płyn.

Zapach 5/5: Delikatny, subtelny, świeży.

Opakowanie 5/5: Plastikowa buteleczka z wygodnym korkiem. Bardzo wydajny.

Cena 4/5: 29zł za 200 ml



3 minutowa maseczka do twarzy z hiszpańskim granatem

Opis: Odświeżająca maseczka z z hiszpańskim granatem pozwalająca odzyskać naturalny, zdrowy blask cery.

Działanie 3/5: W zasadzie, hmm... raczej nie można powiedzieć, że po zastosowaniu przywrócony jest naturalny blask cery, ale lubię ją bardzo ze względu na właściwości odświeżające i lekko wygładzające skórę. Lubię ją nakładać rano i napawać się jej energetyzującym, rozbudzajacym zapachem.

Konsystencja 5/5: Przezroczysty lekki żel dający przyjemny komfort użytkowania.

Zapach 5/5: W tym chyba tkwi tajemnica tego produktu. Pachnie tak smakowicie i orzeźwiająco, że ma się ochotę ją zjeść! I wygląda jak galaretka! Świetnie umila paskudne, zimowe poranki.

Opakowanie 5/5: Mała, wygodna tubka z korkiem.

Cena: Niedostępne na yvesrocher.pl. Cena na stronie francuskiej: 6,80€





Sexy Pulp błyszczyk powiększający usta w odcieniu jaskrawy róż

Opis: Błyszczyk zawiera wyciąg z rokitnika o właściwościach nawilżających i wypełniających, Stymuluje on syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego. Ponad to w składzie znajdziemy: witaminę E i bio masło karité.

Działanie 5/5: Usta są nawilżone i ultra-błyszczące, ale z tym powiększaniem ust bym nie przesadzała. Nie spodziewajcie się efektu jak u Natalii Siwiec ;)

Konsystencja 5/5: Na piątkę, co się rzadko zdarza w przypadku błyszczyków, z którymi miałam do czynienia. Nie lepi się, nie spływa, nie roluje i długo utrzymuje na ustach! Nadaje bardzo delikatny kolor.

Zapach 5/5: Słodki, lekko owocowy. Aż się chce zjeść!

Opakowanie 5/5: Wygodny aplikator na patyczku, idealnej wielkości, pozwalający dokładnie rozprowadzić kosmetyk, zakończony granatowym korkiem. Eleganckie, estetyczne opakowanie.

Cena 3/5: Niestety wysoka, ale warto. 43zł za 10 ml.



Korektor wygładzająco-rozświetlający odcień beż

Opis: Niezastąpiony kosmetyk wielofunkcyjny. Dodaje spojrzeniu blasku i rozświetla strefy cienia wokół oczu, maskuje niedoskonałości. Perłowe cząsteczki z wosku z róży nie osadzają się w bruzdach lecz na powierzchni skóry i odbijają światło dając optyczny efekt młodo wyglądającej cery. Zawiera perłowe cząsteczki z wosku z róży, wyciąg z rokitnika, wodę z róży damasceńskiej, olejek z róży muscat.

Działanie 5/5:
  • Rozświetla i ujednolica cerę niczym różdżka. Jest super.
  • Likwiduje cienie pod oczami, ale również zaczerwienienia przy płatkach nosa, konturze ust, czy zmarszczki mimiczne
Konsystencja 5/5: Kremowa, ale bardzo lekka. Szybko się wchłania. Doskonale wtapia się w skórę.

Zapach 5/5: Brak. Za co go bardzo lubię. Uważam, że podkłady i kosmetyki jakie jak korektory, czy bazy nie powinny mieć niepotrzebnie drażniącego zapachu.

Opakowanie 5/5: W formie złotego długopisu. Praktyczny aplikator z pędzlem zapewnia precyzyjne nakładanie kosmetyku.

Cena: 3/5: Drogi, ale warto. 59zł za 1,5 ml.



Zmywacz do paznokci

Opis:  Formuła zmywacza jest bez acetonu, natomiast wzbogacona w olejek ze słodkich migdałów o właściwościach łagodzących i zmiękczających.

Działanie 5/5:
  • Doskonale usuwa lakier do paznokci przy tym nie wysuszając ich
Najlepszy zmywacz jakiego w życiu używałam. Lubię malować paznokcie, ale są bardzo słabe i mają skłonność do łamania się i rozdwajania. Ten zmywacz jako jedyny nie pozostawia na nich białego nalotu i nie wysusza skórek wokół nich. Jest znacznie delikatniejszy, a przy tym równie skuteczny.

Zapach 4/5: Nie jest tak drażniący jak inne tanie zmywacze z jakimi miałam do czynienia. Wyraźnie czuć nuty migdałowe.

Opakowanie 5/5 : Wygodna, zakręcana, solidna buteleczka.

Cena 3/5: Szkoda, że tak małe opakowanie (100ml) za cenę: 17.90zł.



Organic Raspberry malinowe mleczko do ciała

Opis: To mleczko to kolejny produkt, którego używanie stanowi czystą przyjemność. Uwielbiam takie smakołyki dla ciała! Mleczko zawiera olej migdałowy, masło shea i aloes, a zapach pochodzi z najprawdziwszego ekstraktu z owocu maliny.

Działanie 4/5: Zdecydowanie wygładza, ale mógłby pozostawiać dłuższy efekt nawilżenia. Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu, a jedynie przyjemny aromat świeżych malin.

Konsystencja 5/5: Różowe niczym jogurt malinowy mleczko o lekkiej konsystencji pozwalającej na wygodne używanie. Średnio wydajny.

Zapach 5/5: Niebiański zapach świeżutkich malin pozostaje na skórze naprawdę długo!

Opakowanie 4/5: Zakręcana buteleczka z twardego plastiku trochę utrudnia wydobycie z niej pożądanej ilości kosmetyku

Cena 5/5: 2,00€ za 50ml.



info o produktach: yvesrocher.pl





FOLLOW ME ON FACEBOOK AND STAY UP TO DATE WITH WEARINGTODAY OUTFITS, BEST PICKS AND FASHION NEWS!



  Instagram

Follow on Bloglovin


Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!


Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where you can find photographs and drawings made by myself!

30.11.2014

hakuro make-up brushes review

To nie jest post sponsorowany. Recenzowany produkt zakupiłam z własnych środków. Moja recenzja jest subiektywna, opieram ją na własnych odczuciach.

Długo zbierałam się aby zainwestować w dobre pędzle do makijażu. Po wielu frustracjach przed lustrem i wzdychaniach do doskonałych makijaży youtuberek ostatecznie powiedziałam dość, zebrałam się w sobie i dokonałam zakupu. Padłam ofiarą reklamy, ale w tym przypadku nienajgorzej na tym wyszłam!
Pędzle firmy Hakuro uchodzą za jedne z lepszych zarówno dla profesjonalistów i tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z makijażem. Obiecują doskonała jakość za niewygórowaną cenę. Swoje zakupiłam w zestawie poprzez serwis Allegro, ale są także dostępne w wielu innych sklepach internetowych, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę.




Zdecydowałam się na najbardziej niezbędny zestaw. Nie ma potrzeby kupować wielu pędzli, których nie będzie się używać. Zastanów się na czym ci najbardziej zależy. Ja chciałam mieć możliwość wykonania ładnego makijażu oczu i twarzy dlatego wybrałam zestaw 5 pędzli: Hakuro H50S, Hakuro  H13, Hakuro H77, Hakuro H79 i Hakuro H85. Poniżej zamieszczam krótki opis pędzli i moją recenzję.




Hakuro H50S to mniejsza wersja pędzla Hakuro H50. Ma gęste, syntetyczne przyjemne w dotyku włosie ścięte na prosto. Główka ma okrągły kształt i doskonale sprawdza się przy rozprowadzaniu produktów o konsystencji płynnej czy kremowej np. podkład, korektor. Przed użyciem włosia należy spryskać je niewielką ilością wody aby pędzel nie wchłaniał zbyt dużo kosmetyku. Kosztuje około 30zł.

Pędzel w wersji S ma taką zaletę, że jest precyzyjniejszy. Dobrze się nim pracuje w okolicach nosa lub oczu. Jest solidny, pewnie leży w ręce i świetnie aplikuje kosmetyk. Częste mycie nie stanowi problemu i nie powoduje odkształcania się pedzla, ani gubienia włosia.

Moja ocena:
Działanie 5/5
Wykonanie 5/5
Cena 5/5
Ogólna ocena 5/5





Pędzel Hakuro H13 swoim kształtem przypomina zakończone szpiczasto jajo. Został wykonany z naturalnego, bardzo miękkiego włosia. Produkt nadaje się do nakładania rozświetlaczy, precyzyjnego konturowania twarzy czy też punktowego nakładania pudru wykończeniowego. Jego dużą zaletą jest rozprowadzanie kosmetyku bez pozostawiania smug. Cena ok. 26zł.

Ten pędzel jest pędzlem, którego na razie najmniej używam i z którym muszę się jeszcze zaznajomić. Według mnie jest zbyt mały aby używać go np. do aplikacji różu, niewprawną ręką łatwo nim zrobić nieestetyczne plamy. Praca z tym pędzlem wymaga wprawy. Jeśli macie doświadczenia z konturowaniem twarzy tym pędzlem, koniecznie napiszcie w komentarzach!

Moja ocena:
Działanie 4.5/5
Wykonanie 5/5
Cena 5/5
Ogólna ocena 4.5/5




Nadszedł czas na pędzle do oczu:

Pędzel Hakuro H77 ma naturalne, ciemne i puszyste włosie zaokrąglone na końcu. Pozwala na szybkie zacieranie granic pomiędzy kolorami np. cienia do powiek. Ze względu na swoją budowę może być również wykorzystany do aplikacji pudru w trudniej dostępnych zakamarkach twarzy. Kosztuje jedyne 17zł!

To pędzel do tzw. blendowania. Jest naprawdę świetny. Możecie nim wyczarować efekty niczym z profesjonalnego salonu. Przemiły w dotyku, nie odkształca się po myciu.

Moja ocena:
Działanie 5/5
Wykonanie 5/5
Cena 5/5
Ogólna ocena 5/5

Pędzel Hakuro H79 jest lekko spłaszczony i wykonany z naturalnego włosia. Główka została przycięta na kształt jaja. Produkt służy do nakładania cieni na powiekę. Doskonale sprawdzi się również przy zacieraniu granic między kolorami. Wykonanie pędzla jest bardzo solidne i dobrze układa się w dłoni. Koszt ok. 17zł.

Doskonały wielofunkcyjny pędzel. Można nim z powodzeniem także blendować. Ma jasne włosie i czasem może zafarbować od kosmetyku, co jest małym mankamentem.

Moja ocena:
Działanie 5/5
Wykonanie 5/5
Cena 5/5
Ogólna ocena 5/5

Pędzel Hakuro H85 posiada syntetyczne włosie w brązowym kolorze. Jest jednocześnie spłaszczone i przycięte skośnie. Produkt służy do modelowania brwi i wykonywania kresek na powiekach. Pędzel dobrze się czyści, nie traci włosków i może służyć przez długi czas. Cena jest bardzo atrakcyjna - jedyne ok. 11zł.

Ten pędzelek to doskonała inwestycja. Jest wielofunkcyjny i  megaprecyzyjny, za jego pomocą sprawnie wykonasz makijaż brwi lub dla bardziej wprawnych - kreski na powiekach. W dodatku ma świetną cenę!

Moja ocena:
Działanie 5/5
Wykonanie 5/5
Cena 5/5
Ogólna ocena 5/5




Makijaż wykonany pędzlami jest trwalszy i naturalniejszy. Pędzle Hakuro polecam z czystym sumieniem. Jeśli będziesz o nie odpowiednio dbać, regularnie czyścić, odpowiednio suszyć i przechowywać na pewno długo posłużą. To dobra inwestycja. Efekty jakie można uzyskać są naprawdę zaskakujące. Sama nie wierzyłam dopóki nie spróbowałam!

Opisy produktów: pedzle-hakuro.com.pl 


13.07.2014

review: victoria's secret lipgloss and eyeshadow

Recenzowane produkty zakupiłam z własnych środków. Moja recenzja jest subiektywna, opieram ją na własnych odczuciach.

Dzisiaj recenzuję dwa kosmetyczne produkty z serii Beauty Rush amerykańskiej marki Victoria's Secret. Nowiutkie produkty upolowałam za grosze w second handzie. Tak, są tam także nieużywane kosmetyki! :) Ciekawe, czy używając produktów tej marki wyczarujemy tak oszałamiający efekt jak z ich pokazów! Och, która nie chciałaby wyglądać jak aniołek! Sprawdźmy!


Moja ocena błyszczyka Victoria's Secret Beauty Rush odcień Cherry Bomb :

Efekt wizualny 5/5
Konsystencja 3/5
Zapach 5/5
Trwałość 5/5
Opakowanie 5/5
Wygoda użytkowania 5/5
Cena 4/5
Ogólna ocena 4,5/5

Efekt wizualny
Piękny! Błyszczyk pięknie błyszczy i iskrzy ultra malutkimi drobinkami, co optycznie powiększa usta. Jest praktycznie transparentny, kolor jest naprawdę bardzo delikatny. Soczysty pocałunek zagwarantowany! Cmok!

Konsystencja
To kryterium do którego można się przyczepić. Błyszczyk jest dosyć gęsty co nieco utrudnia aplikację i... niestety paskudnie lepi się przez cały czas! Niestety w tej kategorii wystawiam 3.

Zapach
B-O-S-K-I! Zapach soczystej wiśni jest ze mną cały czas od aplikacji! I do tego jest tak słodki, że nie można się powstrzymać przed oblizywaniem ust! Aż się chce zjeść!

Trwałość
Zaskakująco długo utrzymuje się na ustach jak na kieszonkowy błyszczyk z tubki. Jeśli powstrzymasz się przed jedzeniem, spokojnie nawet przez ponad 2h nie musisz go poprawiać! Jest go aż 13g, więc na pewno starczy na długo.

Opakowanie
Kosmetyk jest sprzedawany w przezroczystej tubce ze srebrnym korkiem i napisem czcionką w stylu handwriting. Zmieści się do torebki i ładnie wygląda.

Wygoda użytkowania
Ścięty aplikator ładnie rozprowadza kosmetyk. Tubka zapewnia doskonałą kontrolę ilości wyciskanego kosmetyku. Gdyby był tylko odrobinę mniej gęsty...

Cena
Cena w USA to 10$. To moim zdaniem niemało, ale myślę, że jest wart swojej ceny!



Moja ocena cienia do powiek Victoria's Secret Beauty Rush odcień Blutopia:

Efekt wizualny 5/5
Konsystencja 3/5
Trwałość 2/5
Opakowanie 5/5
Wygoda użytkowania 3/5
Cena 4/5
Ogólna ocena 4,5/5

Efekt wizualny
Tak jak napisano na opakowaniu: luminous! Przepiękny turkusowy kolor przepięknie się mieniący zielonkawymi drobinkami na pewno przyciągnie wzrok. Na oku efekt rewelacyjny! Idealny zarówno na dzień jak i na wieczór!

Konsystencja
Jest to typ sypkiego cienia zamkniętego w słoiczku. Ładnie się rozprowadza po powiece, aksamitny w dotyku, chociaż aby osiągnąć nasycony kolor należy powtarzać aplikację kilkakrotnie.

Trwałość
Niestety cień się szybko osypuje. Na krótko po aplikacji praktycznie go nie widać na oku!!! Bez dobrej bazy na powieki utrwalającej makijaż niestety daleko nie zajedziemy. Wielka szkoda!

Opakowanie
Małe, stożkowate, nieprzezroczyste opakowanie zawiera 1g produktu oraz aplikator. Stylowe, małe, zmieści się do każdej kosmetyczki.

Wygoda użytkowania
Warto tu wspomnieć o aplikatorze przypominającym nieco ten do błyszczyka do ust. Jego końcówka jest stożkowata, okrągła, zrobiona ze sztywnej gąbeczki, jednak jak dla mnie zbyt duża i utrudniająca precyzyjną aplikację zostawiając na rzęsach sporą ilość produktu.

Cena
W USA cena sięga ok. 10$.



Polecam gorąco te produkty ze względu na efekt jaki możecie nimi uzyskać! Victoria's Secret jako marka kosmetyków była mi dotąd nieznana. Jednak ta dwójka dzisiaj recenzowanych reprezentantów tej marki nie zniechęciła mnie to ich produktów. Jeśli macie jakieś doświadczenia z nimi i możecie coś polecić, piszcie koniecznie w komentarzach!

FOLLOW ME ON FACEBOOK AND STAY UP TO DATE WITH WEARINGTODAY OUTFITS, BEST PICKS AND FASHION NEWS!

  Instagram
Follow on Bloglovin

Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!

Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where you can find photographs and drawings made by myself!

14.05.2014

Review: Multifunkcyjny krem korygujący Bielenda CC 10w1 neutralizujący zaczerwienienia




Recenzowany produkt zakupiłam z własnych środków. Moja recenzja jest subiektywna, opieram ją na własnych odczuciach.

Akcja kremy i podkłady rozpoczęta! Zachęcona opisem Bielenda CC Cream Face Perfector (aż) 10 w 1, który wydawał się być odpowiedzią na wszystkie potrzeby mojej cery i zaciekawiona jego zieloną barwą, zadowolona ruszyłam do kasy. A teraz kilka słów po jego przetestowaniu. Zachęcam do lektury recenzji!

Moja ocena:

Działanie 2/5
Konsystencja 5/5
Zapach 5/5
Opakowanie 5/5
Cena 4/5
Ogólna ocena 3/5

Działanie

Według obietnicy Bielendy, ten produkt to innowacyjny krem idealnie maskujący niedoskonałości oraz wyrównujący koloryt cery. Ma intensywnie nawilżać, skutecznie podnosić trwałość makijażu. Obiecują też nieskazitelną twarz o gładkiej, matowej i promiennej cerze.

Ponad to:
2. Neutralizuje zaczerwienienia
3. Długotrwale nawilża skórę przez 24 h
4. Tonuje i ujednolica koloryt cery
5. Wzmacnia i uszczelnia naczynka
6. Łagodzi podrażnienia
7. Idealnie wygładza
8. Usuwa oznaki zmęczenia i stresu
9. Zawiera naturalny filtr UV
10. Stanowi idealną bazę pod makijaż

źródło: bielenda.pl

Brzmi jak marzenie, prawda? I to wszystko w jednej tubce! Niestety, tutaj przychodzi rozczarowanie. Jak produkt jest 10 w 1, to prawdopodobnie nie spełnia w stopniu zadowalającym żadnej z tych 10 obietnic. I tutaj jest nie inaczej. Przed i po na opakowaniu, to tylko Photoshop. Nie ujednolicił i nie wygładził w sposób satysfakcjonujący mojej skóry - użycie korektora na niedoskonałości było konieczne pomimo podwójnej aplikacji miejscowej. Rozszerzone pory i przebarwienia, z którymi się borykam, niestety również pozostały widoczne. Poza tym, pozostawia zielonkawy film na skórze, który w pełnym słońcu jest widoczny. Chociaż krem ma lekką konsystencję i po aplikacji matowieje, po krótkim czasie skóra zaczyna się znów błyszczeć. Zaletą są jego odczuwalne właściwości nawilżające, zapewne dzięki zawartości kwasu hialuronowego. Wielki plus także za filtr UV. Po zweryfikowaniu obietnic Bielendy, no cóż, wystawiam temu kremowi marną dwóję za działanie.




Przed i po zastosowaniu:






Konsystencja

Krem jest przyjemny w aplikacji. Ładnie się rozprowadza i niewiele go trzeba dla pokrycia całej twarzy. Uczucie nawilżenia i komfortu tuż po aplikacji bardzo przyjemne. Potrzebuje dłuższą chwilę na wchłonięcie, wtedy przestaje się tak błyszczeć, co może w pierwszej chwili nawet przerazić! Po aplikacji jednak "czuć, że się ma coś na twarzy". Osobiście wolę nie czuć kosmetyku.





Zapach

Prze-pię-kny! Za to wielka, okrąglutka 5! Lekko słodki, kremowy, mniam! Na pewno każdemu przypadnie do gustu. Ale jest intensywny, a ja jednak wolę kosmetyk, którego przez resztę dnia dosłownie nie czuję na twarzy.

Opakowanie

Nowoczesne, eleganckie, przypominające luksusowy krem. Tubka ze złotą nakrętką umieszczona jest w zafoliowanym kartoniku. Ładna czcionka i ozdobniki. Opis wyraźnymi, czarnymi literkami w dwóch językach.

Cena

Cena za 40ml kremu to ok. 20zł. Jest bardzo wydajny.



Nie poleciłabym kremu Bielenda CC 10w1 osobom z cerą wymagającą zatuszowania poważnych niedoskonałości, ze względu na słabe właściwości kryjące. Sprawdzi się natomiast jako krem nawilżający na dzień kiedy nie oczekujemy efektu kryjącego makijażu.


FOLLOW ME ON FACEBOOK AND STAY UP TO DATE WITH WEARINGTODAY OUTFITS, BEST PICKS AND FASHION NEWS!



AND ON: BLOGLOVIN'

INSTAGRAM:  Instagram

Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!


Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where  you can find photographs and drawings made by myself!

3.02.2014

Syoss Supreme Selection Color Seal Hair Bath Shampoo Review

Recenzowany produkt zakupiłam z własnych środków. Moja recenzja jest subiektywna, opieram ją na własnych odczuciach i wymaganiach.

Syoss jest stosunkowo młodą marką na rynku polskim dostępną w wielu drogeriach. Ich kosmetyki do włosów mają być tworzone przy udziale specjalistów i zapewniać profesjonalną pielęgnację włosów. Dziś recenzowany produkt jest pierwszym produktem tej marki z jakim miałam do czynienia. Szukając idealnego szamponu do włosów farbowanych, czyli takiego, który powinien nie tylko zabezpieczać kolor przed blaknięciem, ale także pomagać odbudować włosy, wygładzać i odżywiać je, przypadkiem natrafiłam na Syoss Supreme Selection Revive Kąpiel do Włosów, który według obietnicy producenta wydawał się spełniać moje oczekiwania "idealnego szamponu".


Moja ocena:

Działanie 4,5/5
Konsystencja 1/5
Zapach 3/5
Opakowanie 3,5/5
Cena 4/5
Ogólna ocena 4/5

Działanie
Producent deklaruje na syoss.pl, że Revive Kąpiel do Włosów:
  • Nie zawiera siarczanów i delikatnie oczyszcza włosy (Cokolwiek to znaczy. Przeciętny klient nie ma pojęcia o siarczanach i ich działaniu. Nie jest wyjaśnione, dlaczego to, że produkt ich nie zawiera jest jego zaletą.)
  • Intensywnie pielęgnuje włosy farbowane lub z pasemkami.
  • Pomaga chronić kolor przed blaknięciem, dbając o jego długotrwałą intensywność.
  • Zapewnia intensywny blask koloru.
Używałam produktu przez miesiąc, średnio 3 razy w tygodniu. Zauważyłam, że mój wymagający, rudy kolor włosów faktycznie wolniej się wypłukuje. Eksperymentowałam już z różnymi szamponami do włosów farbowanych, ale żaden nie spełniał swojej roli, zatem myłam włosy tylko szamponami do włosów zniszczonych lub suchych, które nie zawierały składników zabezpieczających kolor, ponieważ wówczas ich stan był znacznie lepszy, niż przy myciu ich tymi do farbowanych.
Jeśli chodzi o pielęgnację, moje włosy często wyglądają jak przesuszone siano tuż po umyciu, lubią się falować i wywijać we wszystkie strony, dlatego z doświadczenia już wiem, że najlepiej ujarzmiają je produkty wygładzające i odbudowujące. Recenzowany szampon według deklaracji producenta, zawiera składniki odbudowujące (znów mądre słowa mające czynić produkt profesjonalnym: technologia Hair Cellular Restore). Po umyciu Syoss'em, moje mokre włosy nie są śliskie i wygładzone, ale pokryte jakby dziwną warstewką. Po wyschnięciu, nie ma już takiego wrażenia. Są wygładzone i naprawdę błyszczące.




Konsystencja
Jednym słowem: Fatalna. Szampon ma srebrzysto-biały kolor i niestety jest okrutnie gęsty. Muszę często dobierać szampon podczas mycia i rozcieńczać go wodą, bo słabo się pieni i gdzieś "znika". Komfort użycia produktu jest dla mnie niezadowalający.



Zapach
Zapach jest kwestią upodobań, to jasne. Osobiście oceniam go na 3, ponieważ jest ostry, bardziej przypominający lakier do włosów, a ja lubię szampony o świeżym, owocowym zapachu utrzymującym się na włosach aż do kolejnego mycia.

Opakowanie
Estetyka opakowania również może podlegać dyskusji, zależnie od tego co się komu podoba. Zupełnie nie byłam zaskoczona, że jego kolor jest czerwony (zauważyliście, że większość szamponów do włosów farbowanych ma czerwone opakowania?) Poręczna tubka o prostym designie bez ozdobników, a niezbędne informacje są czytelne.


Cena
Cena Syoss Supreme Selection Kąpiel do Włosów farbowanych waha się od ok. 12zł w promocji, do ok. 17zł za 250ml.

Jak już wspomniałam wyżej, używałam tego produktu przez ok. miesiąc. Niestety, tak jak inne szampony do włosów farbowanych które testowałam, prawdopodobnie był jedną z przyczyn wystąpienia u mnie łupieżu, dlatego byłam zmuszona przerwać stosowanie.

Biorąc pod uwagę najważniejsze kryterium, czyli to, że szampon działa tak jak obiecał producent, daję Syoss Supreme Selection Revive Kąpiel do Włosów łaskawe 4 i biegnę dalej szukać swojego idealnego szamponu do włosów farbowanych. Może polecicie jakiś?

LIKE ME ON FACEBOOK:



Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!


Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where  you can find photographs and drawings made by myself!

4.11.2013

Review of Schwarzkopf Palette Deluxe No. 667 Copper Mahogany

Zanim zdecydowałam się wypróbować dziś recenzowany produkt, przeczytałam wiele niepochlebnych opinii na temat farb do włosów Palette, a najcięższym zarzutem było to, że niszczą włosy. Nie wiem jak jest w przypadku innych kolorów, ale osobiście wypróbowałam kilka odcieni rudości różnych producentów i nie zauważyłam pogorszenia kondycji włosów po zastosowaniu farby Palette. Na finalny efekt zabiegu ma wpływ szereg czynników, jak m.in. stan i kolor włosów przed farbowaniem, czy czas pozostawienia farby na włosach. Zawsze należy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji włosów po farbowaniu, bowiem każda farba agresywnie ingeruje w strukturę włosa, niezależnie jakiej jest marki.

Englisg version:
Before I decided to try todays reviewed product, I read many unfavourable opinions about Palette hair colours. The most unfavourable one was the fact that it damages hair. I haven't tried other colours, but I have tried many shades of red from different producers and I haven't noticed more serious damage of my hair after using Palette. The final effect depends on various factors, such as: the condition and colour of your hair before dyeing, and the time you keep the colour on you hair before you wash it off. It's crucial to remember about taking care of your hair after dyeing them, because any colour interferes in the hair's structure regardless of the producer.



Schwarzkopf Palette Deluxe No. 667 Miedziany Mahoń
Ogólna ocena: 4/5
Zgodność efektu z obietnicą producenta: 5/5
Trwałość koloru: 4/5
Cena: 5/5
Plusy i minusy:
+ Zmywa się równo. Po kilku tygodniach po koloryzacji, kolor jest znacznie mniej intensywny, ale nie brzydki, tak jak wypłowiały rudy. Wygląda bardziej jak jasny bursztyn, ale wciąż wygląda ładnie. Nikt nie powie że to wypłukany kolor.
+ Włosy pięknie błyszczą rudymi refleksami
+ Dodatek pięknie pachnącej i odżywczej maski
+ Konsystencja umożliwiająca wygodną aplikację
- Zawiera amoniak


Schwarzkopf Palette Deluxe No. 667 Copper Mahogany
General evaluation: 4/5
The final effect vs. producer's promise: 5/5
Colour's pemanence: 4/5
Price: 5/5
Pluses and minuses:
+ A few weeks after colorization, the colour is significantly less intensive, but still not ugly in a way a faded red looks like. It's rather amber, but still looks nice. One may not say it is a washed out color.
+ Shiny hair
+ Fruity fragrant nourishing mask
+ Convenient application due to proper consistency
- Contains Ammonia


Wnętrze opakowania zawiera: tubkę z kremem koloryzującym, emulsję rozwijającą, odżywczą maseczkę z 7 olejkami, parę ochronnych rękawiczek oraz przejrzystą instrukcję.

Inside the box you'll find: a color creme, a bottle with emulsion, a rich mask with 7 oils, a pair of protective gloves and a clearly written manual


Krok 1: Przeczytaj instrukcję, a potem przygotuj mieszankę. Nałóż ochronne rękawiczki i wciśnij zawartość tubki z kremem koloryzującym do buteleczki z emulsją rozwijającą. Bez obaw, Twoje włosy nie będą w kolorze kremu po farbowaniu! :)
Step 1: Read the manual, and then prepare a mixture. Put on the protective gloves. Squeeze the contents of a color creme into the bottle with emulsion. Don't worry, the creme color isn't going to be the color of your hair! :)


Krok 2: Zamknij buteleczkę i wstrząsaj nią, aż składniki będą miały gładką i jednolitą konsystencję. (Brzmi jak przepis na ciasto :)
Step 2: Close the bottle and shake it well until the mixture's consistency becomes smooth. (Sounds like a recipe for a cake:)


Krok 3: Aplikacja farby. Po pierwsze, zabezpiecz ubranie starym ręcznikiem lub T-shitem. Nie zapomnij o skórze, posmaruj ją kremem wokół czoła i uszu, aby uniknąć plam. Po drugie, nakładaj mieszankę na włosy bezpośrednio z buteleczki zaczynając od korzeni. Możesz użyć grzebyczka-aplikatora, tak jak ja, dla równomiernej aplikacji.
Step 3: The colour application. Firstly, protect your clothes with an old towel or a T-shirt. Don't forget about your skin, use a face cream around your forehead and ears to avoid stains. Secondly, put the mixture on your hair right from the bottle, starting from the roots. You may use a special comb applicator, as I did, to make sure the colour distribution is even.


Krok 4: Pilnuj czasu! Kiedy już zakończysz aplikację, pozostaw farbę na włosach na czas określony w instrukcji. Nie przedłużaj go, bo może się to skończyć zniszczeniem włosów i kolorem jakiego nie chcesz uzyskać! Nie obawiaj się, że farba na włosach bardzo ciemnieje.
Step 4: Watch out the time! When you're ready with the application, leave the colour on you hair for a specific time given in the manual. Don't prolong it! It may result in a hair damage and the effect that you don't want! Don't worry that the colour of the mixture on your head becomes darker.


Krok 5: Płucz włosy do momentu aż woda będzie kompletnie czysta. Nałóż maseczkę na włosy i pozostaw ją na 3 minuty, a potem dokładnie spłucz. Ma on fantastyczną, gęstą, kremową konsystencję i smakowicie pachnie mango, mmm! I jakie włosy są miękkie, błyszczące i gładkie!
Step 5: Rinse your hair well with water until it becomes completely clear. Apply the mask to hair, leave it for 3 minutes and then rinse thoroughly. It has incredibly creamy consistence and smells of a delicious mango, mmm! And leaves your hair soft, shiny and smooth!


Before colorization / Przed koloryzacją:



After colorization and first washing with a shampoo / Po koloryzacji i pierwszym myciu szamponem:


5 weeks after colorization while washing hair every second day / 5 tygodni po koloryzacji przy myciu włosów co 2 dzień


Biorąc pod uwagę niską trwałość czerwonych pigmentów w farbach do włosów i w porównaniu Palette Color Deluxe z innymi wypróbowanymi przeze mnie farbami o podobnym odcieniu, recenzowana farba wypada naprawdę dobrze! Efekt zadowala mnie nawet po kilku tygodniach, a efekt na moich włosach (naturalny ciemny blond) jest dokładnie taki jak obiecywany przez producenta (przy zakupie nie sugerujcie się modelką na pudełku, ale tabelką kolorów, którą znajdziecie na odwrocie, która lepiej obrazuje jaki odcień uzyskacie). Bonusowa porada: Zawsze wybieraj jaśniejszy odcień, jeśli się wahasz!

Taking into account the low permanence of red pigments in hair colours, and comparing Palette Color Deluxe with other similar colours which I already tried, reviewed product seems to be really good! The effect satisfies me even a few weeks after colorization, and the effect is exactly the same as the producer promises (my natural hair color is dark blonde.) When you're in a shop, look at the back of a box where you can find a table with shades, which describes the final effect better than a model on the cover does. Bonus advice: When you're hesitating, choose the lighter shade!



Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!
Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where  you can find photographs and drawings made by myself!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Follow on Bloglovin
Instagram