Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Geneva. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Geneva. Pokaż wszystkie posty

22.03.2014

No one watches, but everyone has seen it

Florence + The Machine - Only if for a Night

Nikt nie ogląda, a wszyscy znają.

Zainspirowana dzisiejszym tematem rozmowy przy śniadaniu i ostatnimi newsami z portali plotkarskich, chciałabym dziś poruszyć temat showbiznesu. Bijące rekordy popularności pewne reality show, gdy się pojawiło na antenie rozbudziło we mnie mieszankę uczuć iście wybuchową. To co ujrzałam oglądając je jeden jedyny raz i to aby przez kilkanaście sekund przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tyle wystarczyło, aby doprowadzić mnie i jak wierzę nie tylko mnie, do stanu emocjonalnego, który ciężko określić. Zastanawiam się dlaczego mnie to wcale nie bawi. Może to ze mną jest problem i nie wiem co to dobra zabawa? Może jestem z innej epoki? A może dzieje się tak, że pewien typ zachowania i stylu bycia, niegdyś uważany za skandaliczny, staje się czymś powszednim? To dobrze, czy źle?

Wszyscy się śmieją, krzyczą, że żenada, a ja zadaję pytanie: dlaczego jest to nagrywane? A odpowiedź brzmi: bo jest publiczność chętna to oglądać. Jedni robią to "dla beki", a inni na poważnie. Niby nikt nie ogląda, a wszyscy znają. Ubolewam także nad niektórymi niesamowicie utalentowanymi popowymi wykonawcami, bo zagłębiając się w teksty ich utworów, głębszego sensu się nie dokopiesz. Z resztą, wszystko jest i tak podane na tacy w teledysku w sposób bardzo dobitny. Rozumiem jednak, że to jest muzyka rozrywkowa i ma służyć rozrywce i w sumie nie ma ona za zadanie przekazywać żadnych wartości. Jest to lekkie, wygodne i przyjemne, a wykonawca ma na tym zarobić. Proste, nie ma nad czym wysilać mózgownicy i tak ma być.
Każdy ma prawo do wyboru i szanuję to. Uważam, że czasem warto zadać sobie pytanie czym się karmimy? Może to co nas kiedyś bawiło już nam nie wystarcza i dlatego przesuwamy granicę coraz dalej? Tylko kiedy stop?

Wracając do tematu mody, zerknijcie na propozycję z karmelowym płaszczem za całe 3zł. Zachęcam do zaglądania do SH!
Love, Patsycatsy




















I am wearing: coat - no name (SH 3zł); shoes - no name; bag - New Look (SH 30zł); top - Topshop (SH 12zł); skirt - no name (SH 1zł); sunnies - H&M (SH 3zł); earrings - H&M; bracelet - no name (SH 5zł); watch - Geneva; rings - no name (SH 3zł+3zł+2zł)


Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!

Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where  you can find photographs and drawings made by myself!


6.10.2013

Red is the best for autumn

Jaki jest najlepszy kolor na jesień? Czerwony, oczywiście! Jest żywy, wesoły, kobiecy, a co najważniejsze odwraca naszą uwagę od przygnębiającego widoku spadających liści i rozgrzewa w chłodne i mgliste poranki! Uczyńmy nasze ulice bardziej optymistycznymi w tą porę roku! Co powiecie na czerwoną pelerynkę? Dobrałam do niej czarną torebkę z krokodylą fakturą i moje ulubione złote dodatki. Bez błyskotek, to nie byłaby ja!

Jestem już z powrotem w Warszawie po wakacjach. Zapowiada się bardzo pracowity rok, a lato wciąż w duszy gra. Żeby nie popaść w rutynę, poszukuję w Warszawie jakiś fajnych miejsc które warto odwiedzić z przyjaciółmi. Rekomendujecie coś? Piszcie w komentarzach!

Wasza Patsycatsy

English version:
What is the best colour for Autumn? Red, of course! It's vivid, happy, feminine and more importantly, it distracts our eyes from a sad view of falling leaves and will warm you up during chilly, foggy mornings! Let's make our streets more optimistic! How about a red cape? I completed the outfit with a black clutch bag that has a texture of crocodile and my favourite golden accessories. Without shine that wouldn't be me!

I'm back in Warsaw after summer holidays. It's going to be a busy year for me. To avoid routine, I'm looking for some nice places worth to visit with friends in Warsaw. Could you recommend some? Share in a comment!

Your Patsycatsy
















SH stands for second-hand

wearing: cape - SH (no name 1zł); clutch bag - SH (Sainsbury's 11zł); shoes - SH (Mango 30zł); pants - SH (no name 5zł); cat bracelet - SH (no name 6zł); black&white bracelet - SH (no name 1zł); golden bracelets - SH (no name 1zł); watch - Geneva; earrings - H&M; sunglasses - H&M; leather gloves - SH (no name 10zł)


Zapraszam do odwiedzenia mojej galerii online na www.pati-szonek.deviantart.com gdzie znajdziecie fotografie i rysunki mojego autorstwa!

Visit my online gallery on www.pati-szonek.deviantart.com where you can find photographs and drawings made by myself!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popular Posts

Follow on Bloglovin
Instagram