Meh. Dlaczego ZAWSZE coś.
10.02.2016
8.02.2016
cozy morning
Leniwy, lutowy poranek, godzina 10:00. Ciche pobrzdąkiwanie radia z drugiego pokoju.
I nagle zima staje się jakoś tak zupełnie niestraszna, gdy jest ciepła herbata, naleśniki, sweter, koc i książka.
Tak wspaniale odpoczywam. Znajdźcie koniecznie czas, chociaż raz w tygodniu, na wyciszenie się i chwilę tylko dla siebie. Bez pośpiechu, w swoim rytmie, tak jak najbardziej lubicie. Teraz!
I am wearing:
sweter - second hand (H&M)
spodenki - second hand (H&M)
skarpetki - second hand (no name)
4.02.2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popular Posts
-
Zanim zdecydowałam się wypróbować dziś recenzowany produkt, przeczytałam wiele niepochlebnych opinii na temat farb do włosów Palette, a naj...
-
Recenzowany produkt zakupiłam z własnych środków. Moja recenzja jest subiektywna, opieram ją na własnych odczuciach i wymaganiach. Syoss j...
-
Co to jest, jest małe i czarne? Sukienka! Synonim kobiecości i elegancji. Wkładając ją nie popełnisz modowego faux pas. Wiedziały t...



























